Łatwe jak sex kamery
Sebastiana w firmie znają doskonale. Aż za dobrze, szczególnie dziewczyny. Chodzą o nim różne plotki, ale najczęściej sam się dowiaduje, co dziewczyny na jego temat wygadują, gdyż prędzej czy później jedna albo druga zawsze mu się wygada na randce, tudzież na spotkaniu firmowym, będąc z nim na osobności. Facet ma szczęście do dziewczyn, bo nie można powiedzieć, że kobiety się w nim nie podkochują. I to nie ważne, czy same mają facetów, czy nie. Sebastian jednak nie lubi korzystać z takich okazji i jednak stara się być zawsze dobrze poinformowany, czy dana laska jest już zajęta i powinien się obawiać odwetu, czy może sobie na wszystko pozwolić. Na firmowych spotkaniach też nie jest może najodważniejszy, ale każdą laseczkę, którą chce zruchać, zaprasza na randkę, a wówczas to nie problem. Dla niego to takie łatwe, jak wyrwanie lasek przez Sex kamery. Skąd to porównanie? Ano na seks kamerkach same się praktycznie proszą o poświęcenie im uwagi, więc nie jest to w tym przypadku jakieś warte uwagi osiągnięcie. Laski zawsze starają się o względy Sebastiana, ale ten nie zawsze jest zainteresowany. On lubi tylko takie o wyglądzie modelek, niemal idealne, przede wszystkim ze zgrabnym ciałkiem.
