Rodzicielska wymiana doświadczeń
Zapisałam naszego syneczka na takie zajęcia i z wielkim napięciem czekaliśmy na termin ich rozpoczęcia. To pierwsze przecież zajęcia naszego dziecka. Polegają one na zaprzyjaźnieniu się dziecka z plastyką, muzyką i słowem. To wspaniały czas dla dzieci i rodziców, z kreatywną i rozwojową zabawą oraz niepowtarzalna okazja do utrwalenia prawidłowych relacji rodzinnych. Kiedy ja jestem z syneczkiem na tych zajęciach, mąż czeka na nas w Hotele Gliwice, ponieważ dojeżdżamy z daleka i jesteśmy przez dwa dni to pobyt w hotelu jest jak najbardziej wskazany. Kiedy nasze dzieciaczki ćwiczą stymulację rozwoju inteligencji emocjonalnej i społecznej, to my rodzice wymieniamy się doświadczeniami zdobytymi już wychowując i opiekując się maluchami. Niejednokrotnie mamusie mają już starsze dzieci i doświadczeń więcej. Czas tam spędzony na pewno bardzo pomoże w rozwoju intelektualnym i ruchowym naszych dzieci oraz wpłynie korzystnie na łatwiejsze przystosowanie dziecka do żłobka i przedszkola. Mąż po nas przyjeżdża i zawozi do Hotele Gliwice. Synuś smacznie śpi, a my patrzymy na naszego promyczka jak jaśnieje w naszym życiu.
